Dzwoni facet rano do swojego szefa do pracy i mówi: - Szefie, nie mogê dzi¶ przyj¶æ do pracy. - Ale dlaczego, co siê sta³o, jeste¶ chory? - Sprawa jest bardziej skomplikowana, mam problem ze wzrokiem. - Jak to? Co ci dok³adnie dolega? Masz zapalenie spojówek? - Nie, po prostu nie widze siê dzisiaj w pracy!
3,74
Szef przyjmuje nowego pracownika: - W naszym zak³adzie obowi±zuj± dwie zasady. Pierwsza to czysto¶æ. Czy wytar³ Pan buty przed wej¶ciem do gabinetu? - Oczywi¶cie. - Druga to prawdomówno¶æ. Przed moimi drzwiami nie ma wycieraczki.
4,25
Dzwoni go¶æ do pracy: - Szefie nie mogê dzi¶ przyj¶æ do roboty... jestem tak skacowany, ¿e i tak nie bêdê móg³ pracowaæ, wiêc chyba wezmê zwolnienie lekarskie. Szef na to: - No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszê moj± ¿onê ¿eby zrobi³a mi laskê i potem czujê siê doskonale. Powiniene¶ to wypróbowaæ. - Hmm. OK spróbujê. Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pe³ni si³. Szef podchodzi i zagaduje: - I co, jak dzia³a mój sposób ? - Doskonale, a w ogóle to fajn± ma szef cha³upê.
4,61
Sekretarka odbiera telefon: -Niestety szef jest na naradzie, ale je¶li ma pan bardzo piln± sprawê, to go obudzê.
3,45
K³óc± siê czê¶ci cia³a, która z nich jest wa¿niejsza i powinna zostaæ szefem. - my jeste¶my szefami bo dziêki nam mo¿emy cokolwiek zrobiæ- mówi± rêce. - my jeste¶my szefami bo my was wszêdzie zaniesiemy- mówi± nogi. - ale tyko dziêki nam wiecie gdzie idziecie- mówi± oczy. - a i tak robicie to tylko dziêki mnie i to ja bêdê szefem- mówi mózg. Na to dupa: - mo¿ecie siê k³óciæ ale to ja zostanê szefem. Wszystkie czê¶ci cia³a siê roze¶mia³y. Dupa siê wkurzy³a i przesta³a sraæ. 1 dnia oczy siê wykrêci³y. 2 dnia rêce zaczê³y dygotaæ. 3 dnia nogi nie wytrzyma³y. 4 dnia mózg siê zlasowa³. Jaki z tego mora³?? Szef zawsze gówno robi!!!!
4,41
Jest pewien cz³owiek, który nazywa siê Buba. Wszyscy go znaj± i on te¿ wszystkich zna. Pewnego razu za³o¿y³ siê z szefem ze wszystkich zna i mu to udowodni. Buba: Podaj jak±¶ osobê i ci udowodniê, ¿e j± znam Szef: No dobrze. Jestem pewien, ¿e nie znasz Arnolda Schwarzeneggera. Szef z Bub± id± na jego plan filmowy no i mówi do Arnolda. Buba: Siema stary! Kope lat. Arnold: Cze¶æ Buba przyjacielu. Na to szef mówi. Szef: No OK. Arnolda mog³e¶ znaæ bo to aktor i polityk, ale na 100% nie znasz Georga Busha. Ida razem do Bia³ego domu i podchodz± do prezydenta. Buba: Cze¶æ kolego jak tam ¿yjesz? George: Dobrze, a co u ciebie? Szef: Dobrze mog³e¶ znaæ Georga bo jest prezydentem , ale na pewno nie znasz Benedykta XVI. Lec± do Watykanu stoj± na placu ¶w. Piotra. Buba: Ty tu poczekaj a ja pomacham ci z tamtego balkonu z papie¿em. Jak ju¿ Buba pomacha³ szefowi z szed³ na dó³ szefa zabiera³a karetka pogotowia. Buba podchodzi do szefa i mówi. Buba: Szefie co siê sta³o? Szef: Jeszcze znios³em to, ¿e pomacha³e¶ z Benedyktem z tamtego balkonu, ale nie wytrzyma³em gdy podszed³ do mnie jaki¶ ma³y Wietnamczyk i spyta³ siê kto stoi obok Buby.
4,62
W pewnej rodzince by³ taki zwyczaj, ze rodzice co dwa, trzy dni wyje¿d¿ali do znajomych na noc, wiêc jedyny syn mia³ ca³± chatê woln± przez ca³y wieczór i noc. Wiec skwapliwie z tego korzysta³ sprowadzaj±c sobie swoj± dziewczynê i razem "figlowali" korzystaj±c z nieobecno¶ci starszych. A¿ pewnego piêknego dnia znajomych nie by³o w domu i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem i przy³apali m³odych (jak kto¶ to ³adnie uj±³) "in figlanti". Ch³opak przy³apany na "gor±cym" uczynku pomy¶la³ sobie : - O, cholera, mam za nied³ugo maturê, mia³em dostaæ samochód, uwa¿ali mnie za takiego porz±dnego, a tu co ? A trudno. Dziewczyna sobie my¶li : - Aj, mia³o byæ fajnie, mia³ mnie przedstawiæ rodzicom, mia³o byæ milo, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k*.*ê poznali. Ojciec sobie my¶li : - Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, ca³kiem niez³a d*.* ! A serce matki : - Jak ta k*.* nogi trzyma ! Przecie¿ mu niewygodnie !
4,61
Jaka jest najseksowniejsza kobieta na ¶wiecie? Odpowied¼: Nauczycielka, bo: 1. ma klasê 2. ma okres dwa razy do roku 3. stawia pa³ê w dwie sekundy 4. potrafi pieprzyæ 45 minut bez przerwy
4,48
kawa³ nale¿y do kategorii
Opisy gg
(!_ !) (@_ @) (#_ #) ($_ $) (%_ %) (^_^) (&_&) (*_*) jest nas wielu↵
2,87
Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta: - Który z was by³ w cywilu elektrykiem? - Ja! - zg³asza siê jeden z ¿o³nierzy. - W porz±dku. Jeste¶ odpowiedzialny za to, ¿eby co wieczór o dziesi±tej ¶wiat³o w sali by³o zgaszone.
2,85
Ciemna noc, amerykañski bombowiec leci na akcjê. Cel: zrzuciæ spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczy³ kr±g, zapala siê czerwona lampka, nastêpnie zielona, grupa komandosów wysokczy³a nad celem. Z wyj±tkiem jednego... Dowódca usi³uje nak³oniæ go do skoku. -Skacz! -Nnnie... -Dlaczego nie? -Bbbo sssiê bbbojê... -Skacz, bo pójdê po pilota! -Ttto iddd¼... Po chwili dowódca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d... -Skacz - mówi pilot - bo ciê wyrzucimy si³±... -Nnnie, bbbo sssiê bbbojê... W ciemno¶ci s³ychaæ kot³owaninê, w koñcu widaæ sylwetkê cz³owieka wypchniêt± z samolotu. Zdyszani siedz± w ciemnym wnêtrzu: -Silny by³ - mówi dowódca. -Nnno, chhhyba ccco¶ tttrenowa³...
3,76
II Wojna ¦wiatowa. Szpiedzy polscy, Józek i Franek, wle¼li do stodo³y, poniewa¿ gonili ich Niemcy. Znale¼li tam skóre z krowy i postanowili siê za ni± przebraæ. Wchodz± Niemcy i stwierdzaj±, ¿e potrzebuj± jedzenia dla wojska. Jeden z nich mówi: - Co¶ chuda ta krowa, co nie? - No! Trzeba j± nakarmiæ. - odpowiada drugi. Postanowili przynie¶æ worek siana. Na to Józek mówi do Franka: - Franek, oni nios± worek siana! - Jedz Józek, jedz, bo siê wyda! - no to Józek zjad³. Po chwili Niemcy nios± drugi worek siana. - Franek! Oni nios± drugi worek siana! - Jedz Józek, jedz, bo siê wyda! - Józek zjad³ drugi worek. Po chwili nios± wiadro wody. - Franek, oni nios± wiadro wody! - Pij Józio, pij, bo siê wyda! Józek patrzy na Niemców i nagle zaczyna siê ¶miaæ. Franek pyta Józek: - Z czego siê ¶miejesz? - Na to Józek: - Trzymaj siê Franek, trzymaj, bo byka prowadz±!
4,62
Genera³ wchodzi na teren wojska i mówi: -S³uchajcie ¿o³nierze za pó³ godziny przyje¿d¿a Matka Boska. Wszyscy bardzo siê zdziwili i zaczêli szybko sprz±taæ. Gdy up³yn±³ zapowiadany czas wpada genera³ i mówi: - Bosek matka przyjecha³a!!
3,69
Pu³kownik do majora: Jutro o 9:00 nast±pi zaæmienie S³oñca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ, bêdê im udziela³ wyja¶nieñ. W razie deszczu, poniewa¿ i tak nic nic nie bêdzie widaæ, proszê zebraæ ludzi w sali gimnastycznej. Major do kapitana: Na rozkaz pu³kownika jutro o godzinie 9:00 rano odbêdzie siê uroczyste zaæmienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Kapitan do porucznika: Na rozkaz pu³kownika jutro o 9:00 nast±pi zaæmienie S³oñca. W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Porucznik do sier¿anta: Jutro o 9:00 pu³kownik zaæmi S³once na sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Sier¿ant do kaprala: Jutro o 9:00 nast±pi zaæmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli na sali gimnastycznej bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza siê ka¿dego dnia, ¿ebraæ wszystkich na plac æwiczeñ. Dwaj szeregowi pomiêdzy sob±: Zdaje siê, ze jutro bêdzie pada³ deszcz. S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej. Niewiadomo dlaczego nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
4,48
Afganistan. Góry. Ma³y oddzia³ ¿o³nierzy radzieckich zosta³ okr±¿ony przez miejscowych partyzantów. Dowódca zarz±dza: - Musimy zostawiæ kogo¶, kto bêdzie pozosta³ych os³ania³. W ten sposób mamy szansê dotrzeæ do swoich. Temu kto siê zg³osi na ochotnika, zostawimy he³m, trzy granaty i automat. Je¿eli trzeba bêdzie wyprawimy potem uroczysty pogrzeb, damy po¶miertnie odznaczenia bojowe... Kto¶ na ochotnika? Zg³asza siê Gruzin: - Zostanê ale pod warunkiem, ¿e nie zostawicie mi jednego he³mu i trzech granatów, a trzy he³my i jeden granat. Zgodzili siê, zostawili Gruzina z trzema he³mami i jednym granatem i odpe³zli niepostrze¿enie ku swoim. Minê³a godzina a nie us³yszeli ¿adnego wystrza³u ani ¿adnego wybuchu. Zdziwieni wrócili z powrotem, patrz±: siedzi Gruzin, wokó³ niego pe³no broni, mundurów, suchego prowiantu. Opodal siedz± na wpó³ goli partyzanci a Gruzin mieszaj±c he³mami krzyczy: - Prawo, lewo, góra, dó³ - kto powie gdzie jest granat?
3,92
Na egzaminie koñcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydzia³u lekarskiego pytanie: - Jaki narz±d, proszê pani, jest u cz³owieka symbolem mi³o¶ci? - U mê¿czyzny czy u kobiety? - usiluje zyskaæ na czasie studentka. - Mój Bo¿e! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sedziwie g³ow±. - Za moich czasów by³o to po prostu serce.
3,51
Studenci pytaj± siê taksówkarza: -a za 10 z³ to zawiezie nas pan do medyka? -no za 10z³ to nie bardzo! -a za trzy cztery? - no za trzy cztery to sie zgodzê to wsiadajcie! dobra jad± jad± i s± na miejscu i taksówkarz tak na nich patry widaæ chce zap³aty a jeden ch³opak do nich: -dobra to ch³opaki trzy cztery -DZIÊKUJEMY!
4,06
Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi: - Chod¼my na zajêcia, bo siê spó¼nimy! Student drugiego roku na to: -E, po¶pijmy jeszcze... Student trzeciego roku: - Mo¿e skoczmy na piwo? Student czwartego roku: - Mo¿e od razu na wódkê? Jako, ¿e nie mogli siê dogadaæ, udali siê do studenta pi±tego roku, by ich rozs±dzi³. Ten zarz±dzi³: - Rzuæmy monet±. Jak wypadnie orze³, pijemy wódkê. Jak reszka - idziemy na piwo. Jak stanie na kancie - ¶pimy dalej. Jak zawi¶nie w powietrzu - idziemy na zajêcia.
4,50
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora - Pan sie ³apie w tej logice panie Profesorze? - Oczywi¶cie, co za pytanie. - To ja mam taka propozycje panie Profesorze, zadam panu pytanie i je¶li pan nie odpowie stawia mi pan 5, a je¶li pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk. - OK... niech pan pyta - Co obecnie jest legalne, ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne? Profesor nie znal odpowiedzi postawi³ studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedz Ten mu natychmiast odpowiada: - Ma pan 65 lat i jest pan ¿onaty z 25 letnia kobieta, co jest legalne, ale nie logiczne. Pana zona ma 20 letniego kochanka ,co jest logiczne ale nie legalne. Pan stawia kochankowi swojej zony 5 chocia¿ powinien go pan wywaliæ na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne...
4,61
Jasio przychodzi do taty i pyta: tato co to jest polityka? Tato mówi:polityka synku to: -kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam -twoja mama to rz±d bo rz±dzi pieniêdzmi -dziadek to zwi±zki zawodowe bo nic nie robi -pokojówka to klasa robocza bo sprz±ta i pracuje - ty synku jeste¶ ludem bo tworzysz spo³êczeñstwo -a twój ma³y braciszek to przysz³o¶æ Jasio mówi: tato ja siê z tym prze¶pie i mo¿e zrozumie Jasio poszed³ spaæ.w nocy budzi go p³acz ma³ego brata który zrobi³ w pieluszkê.Jasio poszed³ do pokoju po mamê, ale nie móg³ jej obudziæ wiêc poszed³ do pokoju pokojówki. Wchodzi a pokojówka zajêta z tat±,a przez okno zagl±da dziadek, Jasia nikt nie zauwa¿y³ bo szybko wyszed³, wróci³ do swojego pokoju uspokoi³ braciszka i poszed³ spaæ.Rano Jasio wsta³ i zszed³ na dó³ tato mówi do niego: -no i co jasiu ju¿ wiesz co to jest polityka ? -tak tatusiu wiem -Kapitalizm wykorzystuje klasê robocz±, zwi±zki zawodowe siê temu przygl±daj± podczas gdy rz±d ¶pi, lud jest ignorowany, a przysz³o¶æ le¿y w gównie. To jest polityka tatusiu.
4,65