Jaka jest ró¿nica miêdzy rozjechan± te¶ciow± a rozjechanym kotem?
Przed kotem s± ¶lady hamowania
3,10
Co to jest ropucha i czterdzie¶ci ¿abek ?
- te¶ciowa wiesza firanki
3,80
Te¶ciowa chcia³a sprawdziæ ziêciów, czy ja w ogóle lubi±. Postanowi³a, ¿e wskoczy do studni i bêdzie udawa³a, ¿e siê topi. Przygotowa³a sobie wszystko w studni.
Przyjecha³a pierwszy ziêæ, no to te¶ciowa buch do studni. Ziêæ podbiega, patrzy - te¶ciowa. Wyci±ga j± ze studni i odnosi do domu. Rano budzi siê, widzi przed domem malucha z napisem ,,od te¶ciowej dla ziêcia".
Przyjecha³ drugi ziêæ, te¶ciowa ten sam numer. Ziêæ ja ratuje. Rano wstaje, a tam polonez z napisem ,,od te¶ciowej dla ziêcia"
przyjecha³ trzeci ziêæ. Te¶ciowa stary numer. Ziêæ podbiega do studni, odcina linê, na której wisia³a te¶ciowa. Te¶ciowa siê topi. Ziêæ rano wstaje, a tam bmw z napisem ,,dla kochanego ziêcia - te¶æ".
4,60
-Stoi te¶ciowa z ziêciem na tarasie i obserwuj± spadaj±ce gwiazdy.
-Ziêæ pomy¶la³ ¿yczenie.
-te¶ciowa nie zd±¿y³a
4,50
Przychodzi pan do sklepu i mówi
-Dzieñ dobry. Czy jest cukier w kostkach?
Na to pani powiedzia³a
-Nie nie ma. A po co panu potrzebna?
-Chcia³em bombonierkê kupiæ dla te¶ciowej.
2,91
- Drogi mê¿u, je¶li moja mama zechce z nami zamieszkaæ, bêdziemy musieli znale¼æ jakie¶ wiêksze mieszkanie!
- To nic nie da! I tak, prêdzej czy pó¼niej, nas znajdzie.
4,04
Do domu wpada uradowany m±¿.
Mówi do ¿ony:
- Kochanie wygra³em w totka.
¯ona siedzi cicho i nagle mówi:
- Mamusia nie ¿yje.
Na to m±¿ krzyczy z rado¶ci:
- kumulacja.
4,44
Przychodzi te¶ciowa do ziêcia:
Te¶ciowa: Cze¶æ synku dawno Ciê nie widzia³am.
Ziêæ: Ja mamusi te¿. Na ile mama przyjecha³a?
Te¶ciowa: A mogê zostaæ tyle ile tylko chcesz.
Ziêæ: To co mamusia siê nawet herbatki nie napije?
4,39
Czym ró¿ni siê te¶ciowa od s³oñca?
Niczym bo i na to i na to nie mo¿na patrzeæ :)
3,89
Przychodzi ¿o³nierz do genera³a i mówi:
-da mi pan wolne generale, bo te¶ciowa przyjecha³a?
Genera³ na to :
-nie nie dam
A ¿o³nierz mówi:
-Wiedzia³em, ¿e równy z pana go¶æ
4,15
Kumpel mówi do Kumpla:
- Potrzebuje kasy.
- Na co?
- Te¶ciowa nie ¿yje.
- Ach to potrzebujesz na pogrzeb?
- Nie na adwokata.
4,26
¯ona wyjecha³a w delegacjê, wiêc te¶ciowa zaprosi³a do siebie na obiad ziêcia.
Ziêæ przestraszony tym, ¿e te¶ciowa na pewno co¶ knuje, ale postanowi³ pój¶æ.
Ziêæ siedzi ju¿ przy stole, te¶ciowa po kolei podaje dania. Najpierw zupa. Ten sprawdza ³y¿k± czy siê nie stopi³a, w±cha czy czym¶ nie ¶mierdzi. Nagle patrzy a obok kotek biegnie. Dla pewno¶ci swoj± zupê wla³ kotu do miski. Ten ledwo kilka ³yków wzi±³, poczym stan± sztywny:
- Ty franco - my¶li przestraszony ziêæ - chcia³a¶ mnie otruæ, nie daruje ci tego.
Gdy tylko te¶ciowa wróci³a do pokoju z kotletami, ten z³apa³ j± i przez okno wy¿óci³, po czym nagle kot staje normalnie i krzyczy:
- Jest! Jest! jest!
3,68
Jedzie polskie ma³¿eñstwo angielskim poci±giem. Na przeciwko siedzi zas³oniêty gazet± zaczytany Anglik. M±¿ nagle siêga po kanapkê, bo zg³odnia³, ale tr±ca go ¿ona i mówi:
- To niekulturalnie tak. Mo¿e zapytaj go, czy chce te¿ kanapkê.
M±¿ zapuka³ w kolano Anglika. Ten wychyla siê zza gazety:
- A sandwich? - pyta ma¿.
- No, thanks - mówi Anglik.
M±¿ zjad³ kanapkê, chce popiæ herbat±, ale ¿ona znowu mówi do niego:
- S³uchaj, jest pi±ta. Oni maja teraz czas na herbatê, mo¿e go poczêstujemy?
Dobra. M±¿ znowu zaczepia Anglika:
- A cup of tea?
- No thanks - odmawia Anglik.
¯ona jednak kombinuje dalej:
- Ja wiem. My siê nie przedstawili¶my, to bardzo niekulturalne.
M±¿ westchn±³, ale znów zaczepia Anglika. Ten wychyla siê zza gazety... M±¿ zaczyna przedstawiaæ ¿onê:
- My wife...
- No thanks - przerywa mu Anglik.
3,89
Te¶æ wchodzi przez bramkê do ogródka i widzi w oknie domu smutnego ziêcia.
Te¶æ pokazuje jeden kciuk "up", na co ziêæ z okna obydwa. Wtedy te¶æ z pytaj±c± min± robi "wê¿a" rêk±, a ziêæ odpowiada tak samo, ale dwurêcznie. Na co te¶æ wali siê w klatkê piê¶ci±, a ziêæ masuje d³oni± po brzuchu i obydwaj znikaj±.
T³umaczenie poni¿ej:
T: Mam flaszkê!
¬: To mamy dwie!
T: ¯mija w domu?
¬: S± obie
T: To co, pijemy na klatce?
¬: Nie, na ¶mietniku!
4,17
Jak d³ugo mo¿na patrzeæ na te¶ciow± z przymru¿eniem oka?
- A¿ siê muszka zejdzie ze szczerbink± !
2,81
Pewien facet stoi na przystanku i ca³uje wszystkie przeje¿d¿aj±ce tramwaje. W koñcu zgarnia go policja.
- Co pan wyprawia? Po co ca³uje pan te tramwaje?
Facet na to:
- Bo wczoraj jeden z nich zabi³ moj± te¶ciow±, a ja nie wiem który!
4,54
Te¶ciowa przyje¿d¿a w odwiedziny do ziêcia i córki. Drzwi otwiera ziêæ:
- O, mamusia! A mamusia na d³ugo?
- Na tak d³ugo synku, a¿ wam siê znudzê.
- To mamusia nawet nie wejdzie?
4,03
W s±dzie:
- Dlaczego uderzy³ pan te¶ciowa nog± od sto³u kuchennego?
- Wysoki s±dzie, nie mia³em si³y ¿eby podnie¶æ ca³y stó³.
3,65
Jasio pyta babciê:
- Babciu czy by³a¶ szczepiona na choroby zaka¼ne?
- By³am, a dlaczego pytasz?
- Bo ile razy do nas przychodzisz tato mówi: "Znów tê cholerê do nas przynios³o!".
4,56
Rano w biurze:
- Stary, sk±d masz takie limo pod okiem?!
- A, bo jak siê wczoraj wieczorem modlili¶my przy stole i w³a¶nie mówili¶my "ale zbaw nas ode z³ego", to niechc±cy spojrza³em na te¶ciow±...
4,54