Kowalski wraca do domu z pracy, ma ju¿ usi±¶æ przed telewizorem, ale s³yszy charakterystyczne odg³osy dobiegaj±ce zza ¶ciany.
- Ten s±siad zaczyna mnie ju¿ wpieniaæ. Idê mu powiedzieæ, ¿eby ciszej puka³ te swoje panienki.
- Mama chcia³a mu to samo powiedzieæ z godzinê temu - mówi Jasiu.
- I co, powiedzia³a? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróci³a...
3,00
Autobus wycieczkowy zbli¿a siê do granicy.
- Piwo! Sikanie! - po raz który¶ z rzêdu rozochoceni pasa¿erowie zmuszaj± kierowcê do zatrzymania.
Po d³u¿szej chwili, gdy ju¿ zajêli miejsca, kierowca pyta g³o¶no:
- Czy kogo¶ brakuje?
Cisza.
Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mê¿czyzna i mówi lekko be³kocz±c:
- Nie ma mojej ¿ony...
- No przecie¿ - w¶cieka siê kierowca. Pyta³em czy kogo¶ nie brakuje.
- Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówiê, ¿e jej nie ma...
3,67
¯ona do mê¿a:
- Widzisz, ja piorê, sprz±tam, gotujê, ubieram dzieci... Czujê siê jak Kopciuszek.
- A nie mówi³em, ¿e bêdzie Ci ze mn± jak w bajce?
3,40
Podczas przyjêcia z okazji 40-stej rocznicy ¶lubu poproszono Tomka, ¿eby wyja¶ni³ pokrótce, jakie s± korzy¶ci z ma³¿eñstwa z tak d³ugim sta¿em.
- Powiedz nam, czego siê nauczy³e¶ przez te wszystkie wspania³e lata z Twoj± ¿on±?
- Có¿ - odpowiedzia³ Tomek. Nauczy³em siê, ¿e ma³¿eñstwo jest najlepszym nauczycielem ¿ycia. Uczy lojalno¶ci, skromno¶ci, ³agodno¶ci, pow¶ci±gliwo¶ci, wybaczania i wielu innych umiejêtno¶ci, których nie potrzeba, gdy jest siê samemu.
2,25
Wpada rozw¶cieczony facet do domu i zaczyna ¿onê ok³adaæ. Ta przera¿ona krzyczy:
- Za co?
- Jakbym wiedzia³ za co, to bym Ciê chyba zabi³.
3,00
Jedzie facet z bab± z pola furmank±. Nagle rozpêta³a siê straszna burza. Strzeli³ piorun 200 metrów od furmanki. Facet podnosi palec do góry i mówi:
- Nooooooooooooo...
Strzeli³ drugi piorun 100 metrów od furmanki. Facet podnosi palec do góry:
- Nooooo...
Strzeli³ trzeci piorun, który trafi³ w babê jad±c± na furmance. Baba umiera. Facet podnosi palec i wo³a:
- No.
3,60
Francuzka przygotowuj±c wystawn± kolacjê wys³a³a mê¿a po ¶limaki. M±¿ pos³usznie poszed³, ale po drodze spotka³ kumpla i poszli na wino. Zabalowali. Rano wraca, na progu wysypuje ¶limaki, dzwoni i po otwarciu drzwi przez ¿onê g³o¶no stwierdza:
- No, ale te to siê naprawdê wlok±...
3,29
¯ona mówi do mê¿a:
- Bra³e¶ dzisiaj prysznic?
- Dlaczego jak co¶ zginie w tym domu zawsze jest na mnie!
2,67
A to co mówi m±¿ do ¿ony w kolejnych latach ma³¿eñstwa, przechodz±c przez ulicê:
Rok 1. Poczekaj kochanie a¿ samochód przejedzie.
Rok 2. tu imiê poczekaj, bo samochód!
Rok 3. Czekaj, samochód!
Rok 4. Nie widzisz samochodu?!
Rok 5. Cholera ¶lepa jeste¶?!
Rok 6. (To ju¿ tylko do siebie) Jak jeste¶ ¶lepa to leæ pod ko³a!
3,43
- Pani m±¿ wygl±da w tym nowym ubraniu wy¶mienicie!
- To nie jest nowe ubranie, to jest nowy m±¿.
3,89
M³oda mê¿atka tuli siê do mê¿a i pyta:
- Czy Ty naprawdê o¿eni³e¶ siê ze mn± z mi³o¶ci?
- No przecie¿ - jeste¶ brzydka, g³upia, biedna, wiêc to chyba mi³o¶æ...
4,00
Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy mia³ pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, ¿e nie pamiêtam. Zadzwoniê do ¿ony, mo¿e ona wie.
Wykrêca numer i mówi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawiali¶my seks?
- A kto mówi?
3,33
¯ona wróci³a z wczasów.
- Czy by³a¶ mi wierna? - dopytuje siê m±¿.
- Tak samo jak ty mi...
- No, moja droga, ostatni raz pojecha³a¶ na wczasy.
3,60
M³odzi ma³¿onkowie zasiadaj± do pierwszego obiadu który jest debiutem kulinarnym ¿ony.
- A czym kochanie nadziewa³a¶ tego pieczonego kurczaka?
- Jak to nadziewa³am. Przecie¿ nie by³ w ¶rodku pusty...
3,00
- Uwa¿asz mnie za s³u¿±c±, czy co?- krzyczy ¿ona.
- Ale¿ sk±d, kochanie, s³u¿±c± móg³bym zmieniæ.
3,75
- Kochanie, przecie¿ ciê prosi³em, ¿eby¶ mi ugotowa³a jajka na miêkko, a te s± twarde.
- To ja ju¿ nie wiem, gotowa³am prawie pó³ godziny i ci±gle twarde?
1,67
Czy pan wie, co ja my¶lê o ma³¿eñstwie?
- A jest pan ¿onaty?
- Tak.
- To wiem.
2,63
Córka wraca wieczorem do domu. Ojciec informuje j±:
- By³ ten Twój wielbiciel i chcia³ prosiæ Ciê o rêkê.
- To bardzo mi³e z jego strony, tylko jak ja mogê opu¶ciæ mamusiê?
- Mo¿esz j± sobie zabraæ.
3,67
Dwóch facetów siedzi przy barze i narzekaj± jakie to ich ¿ony s± przera¿aj±ce. Pierwszy mówi:
- Moja jest tak straszna, ¿e jak j± postawi³em na polu zamiast stracha na wróble, to ptaki odda³y zesz³oroczne czere¶nie...
Drugi na to:
- A moja ma wymiary 90/80/60.
- To ca³kiem nie¼le.
- Taak... Druga noga tak samo...
4,25
- We¼ mnie - namiêtnie mruczy ¿ona.
- Oszala³a¶? Przecie¿ ja nigdzie nie wychodzê!
2,50