kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Przychodzi zaj±c do sklepu i pyta siê:
- Jest kakao?
- Nie ma.
Na drugi dzieñ sytuacja siê powtarza:
- Jest kakao?
- Nie ma! jak jutro tu przyjdziesz, to ciebie gwo¼dziami do ¶ciany przybijê!
Trzeci Dzieñ:
- S± gwo¼dzie?
- Nie ma.
- A kakao?
4,13
Idzie sobie puszysty, malutki zaj±czek wzd³u¿ ruczaju. Patrzy, a w trawce
zieloniutkiej co¶ siê b³yszczy. Podchodzi pluszaczek blisko - z³ota rybka.
- Wpu¶æ mnie do rzeczki, zaj±czku, bo umrê tu - prosi rybka.
- Nie, nie wpuszczê. - droczy siê zaj±czek.
- Wpu¶æ, a spe³niê twoje ¿yczenie.
- OK. - mówi zaj±czek i wpuszcza rybkê do wody.
- A ¿yczenie? - pyta rado¶nie rybeczka.
- Zdychaj, szmato!
2,25
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Idzie zaj±c przez las i spotyka nied¼wiedzia.
Nied¼wied¼ mówi:
- Chod¼ zaj±c do mnie na wódkê.
Zaj±c odpowiada:
- Nie idê do ciebie na wódkê, bo po pianemu mnie bijesz.
Na to odpowiada nied¼wied¼:
- Chod¼ obiecujê ci ¿e ciê nie pobije.
Zaj±c w koñcu ulega i idzie do nied¼wiedzia na wódkê.
Nastêpnego dnia zaj±c siê budzi i spogl±da w lustro. Od razu po tym biegnie do nied¼wiedzia i mówi:
- Jak ja teraz wygl±dam! Jak ja siê poka¿e w lesie!
Nied¼wied¼ odpowiada:
- Jak wypi³e¶ trochê wódki zacz±³e¶ siê awanturowaæ!
Zaj±c odpowiada:
- A kto mi przy****doli³ w ryja?!
Spokojny nied¼wied¼ odpowiada:
- Jak mi w mordê pi***oln±³e¶ z pustej butelki to ci wybaczy³em. Jak wyzwa³e¶ moj± ¿onê od k*rwy to ci wybaczy³em. Ale jak nasra³e¶ na moje ³ó¿ko i powtyka³e¶ w nie badyle i powiedzia³e¶, ¿e dzisiaj je¿yk ¶pi z nami to ci nie wybaczy³em i przy****doli³em.
3,71
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Siedzi zaj±czek, wilk i ¿ó³w. Na stole stoi butelka wódki. Zwierzêta stwierdzi³y, ¿e to za ma³o i trzeba by skoczyæ po jeszcze. Wilk z zaj±czkiem od razu wskazali na ¿ó³wia. ¯ó³w powiedzia³:
- Pójdê, ale nie mo¿ecie wypiæ ani kropelki.
Mija tydzieñ, ¿ó³wia nie ma, wilk mówi:
- Pijemy.
- Obiecali¶my ¿ó³wiowi, ¿e nie bêdziemy piæ bez niego.
Tak min±³ 2 i 3 tydzieñ. W koñcu zaj±czek bierze butelkê do rêki z zamiarem otwarcia, a ¿ó³w wygl±da za krzaków i mówi:
- Ej... bo nie pójdê.
3,67
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Pewnego razu m³odemu królikowi uda³o siê uciec z laboratorium do¶wiadczalnego. Przelaz³ pod siatk± i znalaz³ siê na du¿ym trawniku. To by³ jego pierwszy kontakt z prawdziw± traw± i jednocze¶nie szok. Zadowolony kica³, skaka³, przewraca³ siê. Po jakim¶ czasie spróbowa³ trawy i stwierdzi³, ¿e ¶wie¿a smakuje znacznie lepiej ni¿ karma, któr± jada³ w niewoli.
Zadowolony skaka³ i biega³. W pewnym momencie zauwa¿y³ drewniany p³ot. Pod p³otem by³a ma³a dziura przez któr± mo¿na by³o siê przecisn±æ. Taak! Uda³o siê.
Jakie¿ by³o zdziwienie królika, gdy stan±³ oko w oko z grupk± innych królików.
- Cze¶æ! (Odezwa³ siê jeden z nich) Sk±d jeste¶?
- Uciek³em z laboratorium.
- Super! To teraz zamieszkasz z nami!
- Fajnie! A co tutaj robicie?
- Na przyk³ad skubiemy trawê .. próbowa³e¶?
- No jest zajebista! A co jeszcze?
- Widzisz to pole tam? To marchewki. Id¼ spróbuj!
Królik spróbowa³ marchewek. By³y soczyste i niewiarygodnie smaczne. Wróci³ do reszty królików.
- I co jeszcze robicie?
- Widzisz tamto pole? To sa³ata. Id¼ spróbuj!
Sa³ata równie¿ by³a boska. Królik ponownie pyta:
- No ale chyba jeszcze co¶ robicie?
- No jasne! Spójrz w tamten róg! Widzisz? To nasze dziewczynki. Ka¿da chêtna do zabawy! Id¼! Poszalej!
Królik polecia³. Po kilku godzinach trykania wróci³ wycieñczony...
- A jeszcze co¶ robicie? Ledwo ¿yjê po tej orgietce..
- No w zasadzie to ju¿ chyba wszystko...
- W takim razie muszê siê z Wami po¿egnaæ. Wracam do laboratorium..
- Do laboratorium? Po co? Tu Ci ¼le?
- Nie.. no spoko... by³o fajnie, ale czas siê zbli¿a i jak nie zajaram to oszalejê...
2,71
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Ch³op mia³ 200 kur i ani jednego koguta. Poszed³ do s±siada, kupiæ tak ze trzy na pocz±tek.
A s±siad na to:
- Ale po co trzy? S³uchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, ¿e ci te wszystkie 200 kur spoko obs³u¿y.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, ch³op wróci³ z Kaziem do gospodarstwa, wypu¶ci³ go z klatki i mówi:
- S³uchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj siê, jeste¶ tu jedynym kogutem, nie ma co siê spieszyæ, tylko mi siê nie zmarnuj - kupê kasy za Ciebie da³em.
Ledwo skoñczy³ mówiæ, SRU! Kaziu wpad³ do kurnika. Przelecia³ wszystkie kury kilka razy, tylko pierze lecia³o. SRU! Polecia³ do budynku obok gdzie by³y kaczki - to samo. Ch³op krzyczy, próbuje go hamowaæ. Ale gdzie tam! SRU! Poszed³ Kazio za stadem gêsi i znikn±³ w oddali. Rano ch³op wstaje, patrzy - le¿y Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim kr±¿± sêpy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówi³em Ci, daj spokój, tyle kasy w b³oto...
A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaci¶niêty dziób:
- C¶¶¶, spie*dalaj, bo mi sêpy sp³oszysz!!!
4,25
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Ruski naukowiec przeprowadza testy na paj±ku.
Odci±³ mu jedno odnó¿e i mówi:
- Paj±k, idi!
Paj±k idzie. Rusek zapisuje:
"Po odciêciu pierwszego odnó¿a paj±k idzie"
Potem odcina drugie odnó¿e:
- Paj±k, idi!
Paj±k idzie. Sytuacja powtarza siê kilkakrotnie. W koñcu paj±kowi zosta³y dwie nogi. Rusek odci±³ przedostatni±:
- Paj±k, idi!
Paj±k, jedn± nog±, posuwa³ siê powolnie, ale idzie. Rusek zapisuje:
"Po odciêciu przedostatniego odnó¿a paj±k idzie."
Po chwili odci±³ ostatnie odnó¿e, i mówi:
- Paj±k, idi!
Paj±k nie idzie; nie ma jak. Rusek zapisuje w dzienniku:
"Po odciêciu ostatniego odnó¿a paj±k og³uch³."
3,29
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
- Misiu... mam do ciebie sprawê.
- No s³ucham Ciê, mów ..
- No bo wiesz... Mam fortepian... i muszê go wnie¶æ na 10 piêtro w wie¿owcu... i sam sobie chyba nie dam rady...
- Pomogê Ci wnie¶æ ten fortepian, je¿eli na ka¿dym piêtrze opowiesz mi zar±bisty kawa³, taki ¿ebym siê posra³ ze ¶miechu...
Króliczek pomy¶la³ chwile... i zgodzi³ siê... Misiu wci±ga fortepian...1 piêtro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawa³...
- No dobra... i opowiedzia³ misiowi kawa³... i misiu posra³ siê, ze ¶miechu... i tak samo by³o na 2,3,4,5,6,7,8,9 piêtrze...
Na 10 piêtrze misiu bardzo zmêczony i zasapany powiedzia³:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawa³ ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko siê zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze ¶miechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...
4,14
kawa³ nale¿y do kategorii
Zwierzêta
Król d¿ungli (pan lew) zwo³a³ zebranie zwierz±t.
Ka¿dy mia³ opowiedzieæ dowcip, a je¶li bêdzie osoba, która nie bêdzie siê z niego ¶mia³a, osoba opowiadaj±ca dowcip zostanie zjedzona.
Opowiada zebra... Wszyscy siê ¶miej± oprócz ¿ó³wia. Zjedzona.
Opowiada w±¿... Wszyscy siê ¶miej± oprócz ¿ó³wia. Zjedzony.
Opowiada hipopotam... Ju¿ chcia³ zacz±æ opowiadaæ, a tu nagle ¿ó³w zaczyna siê strasznie ¶miaæ i zwijaæ ze ¶miechu. Lew siê pyta:
- "Dlaczego siê ¶miejesz?"
¯ó³w odpowiada tak, ¿e ledwo mo¿na by³o go zrozumieæ:
- "Hahaha... Ten kawa³ zebry by³ taki dobry... Hahahaha...""
3,40