U¶miechnij siê - jutro mo¿esz nie mieæ zêbów.
3,14
Siedzi baca na drzewie i ¶piewa. Przechodzi turysta.
- Baco, spadniecie, na drzewie siê nie ¶piewa.
- Nie spadnê.
Za godzinê wraca turysta, patrzy, a pod drzewem le¿y baca.
- A mówi³em wam, baco - nie ¶piewa siê na drzewie.
- ¦piwo siê, ¶piwo, ino siê nie tañcy.
4,00
Idzie sobie turysta polan± w górach i widzi bacê. A baca pasie sobie owce. Czarne i bia³e. No i turysta siê go pyta: - Baco... Ile mleka daj± te owce? - Ano bia³e cy corne? - No wszystkie. - Bia³e dwa litry. - A czarne? - Ino tys dwa litry. - A ile trawy jedz±? - Bia³e cy corne? - No wszystkie. - Bia³e tsy kilo. - A czarne? - Tys tsy kilo. Rozmawiaj± tak z piêtna¶cie minut i okazuje siê ¿e bia³e owce nie ró¿ni± siê niczym innym, ni¿ kolorem we³ny. Wreszcie zdenerwowany turysta pyta siê jeszcze raz: - No to czemu baco je tak rozró¿niacie? - Ano bia³e owce som moje. - A czarne czyje? - Ano tys moje.
2,60
Idzie sobie turysta polan± w górach i widzi bacê. A baca pasie sobie owce. Czarne i bia³e. No i turysta siê go pyta: - Baco... Ile mleka daj± te owce? - Ano bia³e cy corne? - No wszystkie. - Bia³e dwa litry. - A czarne? - Ino tys dwa litry. - A ile trawy jedz±? - Bia³e cy corne? - No wszystkie. - Bia³e tsy kilo. - A czarne? - Tys tsy kilo. Rozmawiaj± tak z piêtna¶cie minut i okazuje siê ¿e bia³e owce nie ró¿ni± siê niczym innym, ni¿ kolorem we³ny. Wreszcie zdenerwowany turysta pyta siê jeszcze raz: - No to czemu baco je tak rozró¿niacie? - Ano bia³e owce som moje. - A czarne czyje? - Ano tys moje.
3,40
Idzie sobie dwóch górali przez Zakopane. Przechodz± obok torów kolejowych i widz± ruskie cysterny. Nie znali Ruskich literek, ale tak im jako¶ zaje¿d¿a³o alkoholem. Napili siê i poszli do domów. Rano do jednego z nich dzwoni telefon:
- Co jest? - mówi baca podnosz±c s³uchawkê.
Po drugiej stronie by³ drugi baca z zesz³onocnej imprezy:
- Baco, srali¶cie? - pyta ten drugi.
- Nie.
- To nie srajta, bo jo z Londynu dzwonie.
3,88
Zaszed³ raz zmêczony i g³odny turysta do Bacy.
- Baco macie co¶ do zjedzenia?
- A ju¿ci. Maryna podaj cofkê.
Turysta zjad³ i pyta:
- Dlaczego ta zupa nazywa siê cofka?
- Ja jod³em cof³o mi siê, ¿ona jod³a cof³o jej siê, pies jod³ cof³o mu siê, Maryna dawaj miskê, bo tury¶cie siê cof³o.
3,60
Po czym poznaæ pana m³odego na weselu w Wo³ominie?
Ma naj³adniejszy dres.
3,47
Jaki okrzyk potrafi obudziæ rekina z poobiedniej drzemki?
- Cz³owiek za burt±!
4,13
Czym siê ró¿ni s³oñ od parawanu?
- Parawanem mo¿na siê zas³oniæ, a s³oniem nie mo¿na zaparawaniæ.
3,33
Jak siê nazywa ¿ona popa?
- Poparzona.
3,55
Jaka jest ró¿nica miêdzy mi³o¶ci± a sraczk±?
- ¯adna - obie przychodz± z nienacka.
3,54
Kiedy kogut znosi jajka?
- Jak schodzi po drabinie.
3,80
Po co 20-latce kolczyk w pêpku?
- Bo taka moda.
A 40-latce?
- ¯eby by³o gdzie powiesiæ choinkê zapachow±.
3,56
Dlaczego policjant kaza³ postawiæ piec na samym ¶rodku pokoju?
- ¯eby mieæ centralne ogrzewanie.
3,38
Czy wiecie dlaczego w tym roku w W±chocku by³y ³atwiejsze tematy maturalne?
- Poniewa¿ zdawa³a córka so³tysa.
1,50
Jest siedmiu krasnoludków. Na stole le¿y siedem szklanek z mlekiem i sze¶æ ogórków.
- Czego jeden krasnoludek nie dostanie?
- Sraczki.
4,22
Po co blondynka wk³ada trawê do kontaktu?
- Bo chce mieæ kontakt z przyrod±.
4,25
Co mówi jedna ¶ciana do drugiej?
- Spotkamy siê na rogu.
3,50
- Robi³am dzisiaj zakupy i zabrak³o mi pieniêdzy - mówi ¿ona do mê¿a. Wst±pi³am wiêc do Twojego biura. W Twoim pokoju nie by³o nikogo, wziê³am Ci z marynarki trzysta z³otych. Nie gniewasz siê?
- Ale¿ sk±d kochanie. Tym bardziej, ¿e dzisiaj poszed³em do pracy w swetrze.
3,40
Lekcja religii dla doros³ych. Ksi±dz po kolei omawia 10 przykazañ. Po przerobieniu przykazania "Szanuj ojca swego i matkê swoj±", ksi±dz pyta grupy:
- A które przykazanie uczy, jak traktowaæ swego wspó³ma³¿onka?
Natychmiast odpowiada jaki¶ starszy facet:
- Nie zabijaj.
4,22