Dlaczego mê¿czy¼ni wol± siê ¿eniæ z dziewicami?
- Bo nie mog± znie¶æ krytycyzmu.
3,00
Kowalski przychodzi do domu w rocznice swojego ¶lubu. Od progu wita go ¿ona informuj±c, ze ma dla niego niespodziankê. Zawi±za³a mu oczy i zaprowadzi³a do pokoju, po czym sama posz³a do kuchni.
W pewnym momencie Kowalski pu¶ci³ baka. Korzystaj±c z nieobecno¶ci ¿ony zacz±³ rozpêdzaæ ¶mierdz±ce powietrze trzymanym w rêku bukietem kwiatów. Po chwili wraca ¿ona i zdejmuje Kowalskiemu opaskê z oczu. Rzeczywi¶cie czeka³a na niego niespodzianka - ca³y pokój go¶ci, którzy przyszli z okazji rocznicy...
4,58
Jaka jest ró¿nica miêdzy szczeniakiem a panem m³odym?
Po roku pies wci±¿ siê cieszy jak wracasz do domu.
3,20
Zocha mówi do swego mê¿a Józka:
- Ty Józek zostali¶my zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie idê, bo nie mam siê za co przebraæ
- Najlepiej nie pij - nikt ciê nie pozna!
3,67
Podczas nocy po¶lubnej m³ody ma³¿onek po wej¶ciu do ³ó¿ka odwróci³ siê ty³em do ¿ony i u³o¿y³ do snu.
- Wiesz - mówi ¿ona - a moja mama to mnie zawsze przed snem trochê popie¶ci³a...
- No, przecie¿ nie bêdê w ¶rodku nocy lecia³ po twoj± mamê!
4,58
Wpada m±¿ do domu i w³±cza telewizor.
- Zaraz siê zaczyna mecz - mówi do ¿ony.
- Ale wynik podawali w radiu - odpowiada ¿ona.
- To nic, nie mów mi.
- Ale ja znam wynik
- Proszê ciê, nie mów mi.
- No dobrze - mówi ¿ona - jak ci tak zale¿y to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki...
3,67
Ksi±dz podczas mszy w ko¶ciele:
- Ma³¿eñstwo to tak jakby dwa okrêty spotka³y siê w porcie.
Jeden z mê¿czyzn odzywa siê szeptem do kolegi:
- To ja chyba trafi³em na okrêt wojenny.
4,50
¯ona szyje sukienkê na maszynie, a m±¿ stoi nad ni± i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uwa¿aj, nie za szybko! Przecie¿ ty nie umiesz szyæ!
- Po co te twoje g³upie komentarze?
- Chcia³em ci tylko pokazaæ jak siê czujê, gdy jedziemy samochodem.
4,00
- Wyobra¼ sobie: wracam wczoraj niespodziewanie do domu i zastaje moja ¿onê w ³ó¿ku z jakim¶ Francuzem..
- I co powiedzia³e¶??
- A co mia³em powiedzieæ?? Przecie¿ wiesz, ¿e nie znam francuskiego.
2,50
- Kochanie, jak ci smakowa³ obiad, który dzi¶ ugotowa³am?
- Dlaczego ty stale d±¿ysz do k³ótni?!
4,20
Przez pustyniê jedzie na wielb³±dzie Arab, a obok, ledwie ¿ywa, biegnie jego ¿ona. Spotykaj± jad±c± naprzeciwko karawanê.
- Dok±d siê tak ¶pieszysz? - pyta przewodnik karawany.
- ¯ona mi zachorowa³a, wiozê j± do szpitala.
4,22
Przychodzi ¿ona do domu i widzi mê¿a le¿±cego w kuchni na stole, zupe³nie nagiego, obsypanego m±k±...
- Co siê sta³o??? Pyta mocno zaniepokojona
- Przecie¿ kaza³a¶ mi ukrêciæ ciasto na jajach...
3,25
- M±¿ mnie ostatnio zaniedbuje, co robiæ?!
- Powinna pani podzielaæ jego zainteresowania. Co mê¿a najbardziej interesuje?
- Szczup³e blondynki!
2,75
Rozmowa w pracy:
- Moja ¿ona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona ca³uje mnie, pomaga siê rozebraæ, zdejmuje mi buty, zak³ada kapcie i gumowe rêkawiczki.
- A po co gumowe rêkawiczki.
- ¯eby wygodniej mi siê my³o naczynia.
3,67
M±¿ wraca po¼n± noc± do domu i ¿eby nie budziæ ¿ony rozbiera siê ju¿ w przedpokoju i nago w¶lizguje siê do sypialni. ¯ona jednak siê budzi i widz±c golasa zauwa¿a:
- To dzi¶ przepi³e¶ i ubranie?!
3,60
- Panie Heniu, co pan sobie my¶li? Ja wiem, ze pan siê niedawno o¿eni³, ¿ona pana jest wcale, wcale, w dodatku z dobrej rodziny. Ale jak mo¿na siê tak nieskromnie zachowywaæ.
- ???
- Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zas³aniasz i takie chopki pan z ¿ona wyprawiasz po stole, wersalce, w ca³ym mieszkaniu, ze od paru dni ludzie siê gromadz± przed pañskimi oknami. Nie wstyd panu?
- Panie Kazimierzu, jak ja panu co¶ powiem, to pan ze ¶miechu pêknie.
- ???
- Ja dopiero dzi¶ rano wróci³em z Gdañska.
4,50
- Mój s±siad usi³uje mnie obj±æ - skar¿y siê ¿ona mê¿owi podczas filmowego seansu.
- Nie przejmuj siê, kiedy zapala ¶wiat³o, na pewno da ci spokój...
3,50
- Do kogo piszesz ten list ? - pyta ¿ona mê¿a.
- Czemu pytasz ?
- Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieæ! - odpowiada ¿ona.
3,13
- Wiesz, nasz s±siad dwa miesi±ce temu og³uch³!
- A jak to znosi jego ¿ona?
- Jeszcze nie zauwa¿y³a...
2,50
- Pani m±¿ wygl±da w tym nowym ubraniu wy¶mienicie!
- To nie jest nowe ubranie, to jest nowy m±¿.
3,73